Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Titanium
2013-08-17 00:31
Przeczytaj także: Ford Fiesta ST rozstawia po kątach konkurencję
Technologia
Pod maską testowanego egzemplarza znalazł się litrowy silnik z rodziny EcoBoost generujący 125 KM i 170 Nm. Zintegrowano go z 5-stopniową skrzynią manualną, która przekazuje całą siłę na koła przednie. Poważna moc w połączeniu z niewielką masą (jedynie 1101 kg) oznacza dobre osiągi – Fiesta potrafi przyspieszyć do setki w 9,4 sekundy i rozpędzić się do 196 km/h. To naprawdę bardzo dobre rezultaty. Powodem do zadowolenia jest także umiarkowany apetyt. Średnie spalanie według producenta powinno wynosić 4,3 litra w cyklu mieszanym. W teście auto spaliło 1,2 litra więcej, a wcale nie próbowałem być „eko”.
fot. mat. prasowe
Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Titanium - silnik
Pod maską testowanego egzemplarza znalazł się litrowy silnik z rodziny EcoBoost generujący 125 KM i 170 Nm. Zintegrowano go z 5-stopniową skrzynią manualną, która przekazuje całą siłę na koła przednie.
Nie bez znaczenia są także systemy bezpieczeństwa wspierające kierowcę. Oprócz pakietów ABS/EBD/EBA i ESP/TCS/HSA Fiesta może pochwalić się systemem ACS (zapobiegającym kolizjom przy małych prędkościach). Ponadto dzięki czujnikom możemy kontrolować ciśnienie w ogumieniu.
Wrażenia z jazdy
Każdy Ford wyróżnia się na tle konkurencji właściwościami jezdnymi. Nie inaczej jest w tym przypadku. Fiesta świetnie „wpisuje” się w zakręty, zachowując stabilność nawet w trudnych sytuacjach. Dobrze zestrojone zawieszenie (z przodu kolumny MacPhersona, z tyłu belka skrętna) redukuje przechyły nadwozia, dzięki czemu osoby cierpiące na chorobę lokomocyjną nie ubrudzą za szybko tapicerki… Ważnym atutem jest także świetny układ kierowniczy, dzięki któremu integracja z autem wydaje się być wyjątkowo łatwa.
Świetne prowadzenie wcale nie oznacza rezygnacji z komfortu. Mimo 16-calowych felg, Fiesta całkiem nieźle tłumi nierówności – tylko te poprzeczne potrafią nią czasem wstrząsnąć. Poza tym, miejska przedstawicielka Forda idealnie sprawdza się w zatłoczonych miejscach. Manewrowanie nie sprawia żadnych problemów. Jedyną wadą jest kiepska widoczność do tyłu, ale w znacznym stopniu ją rekompensują czujniki parkowania.
fot. mat. prasowe
Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Titanium - przód
Z przodu pojawił się ogromny grill przypominający swoim kształtem ten z Astona Martina – i choć brzmi to groteskowo, wygląda naprawdę świetnie.
Litrowy Ecoboost wydaje się być złotym środkiem pomiędzy ekonomią a osiągami. Mimo tylko 3 cylindrów, wykazuje się wysoką kulturą pracy. Ponadto jego dźwięk nie jest irytujący. Znalazłem w zasadzie tylko jedną wadę – brak szóstego biegu, który pozytywnie wpłynąłby na spalanie, a także zminimalizowałby obroty przy prędkościach autostradowych.
fot. mat. prasowe
Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Titanium - tył
Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Titanium to najlepiej prowadzący się przedstawiciel segmentu B na rynku. Ponadto ostatni lifting pozytywnie wpłynął na jego wygląd i jakość wykończenia.
Okiem przedsiębiorcy
Fiesta to wyjątkowo ciekawa propozycja dla przedsiębiorców. Potwierdzają to zresztą wyniki sprzedaży. Testowana wersja z mocnym silnikiem, wzbogacona o wiele dodatków to wydatek 74 450 zł. Nie jest to okazja sezonu, ale samochód jest wart tych pieniędzy. Poza tym, konkurencja wcale nie jest tańsza…
Z doświadczenia wiem, że klienci flotowi zdecydowanie bardziej wolą słabsze i tańsze odmiany. Prezentowana Fiesta może być jednak dobrym wyborem dla osób pełniących stanowiska kierownicze – pracujący na niższych szczeblach ucieszą się, że prezes nie wyrzuca pieniędzy na drogie kompakty dla „ważniejszych”, a sam użytkownik będzie zadowolony z bogatego wyposażenia.
Ford, jako jeden z liderów rynku, ma do zaoferowania spory wachlarz finansowy. Przedsiębiorcy zainteresowani zakupem mogą zdecydować się na leasing (operacyjny lub finansowy) od 24 do 60 miesięcy z opłatą wstępną od 0%. Warto zwrócić uwagę, że raty mogą być równe lub dostosowane do własnych potrzeb. Coraz rozsądniejszą alternatywą wydaje się być wynajem długoterminowy, który zwalnia klienta z wielu obowiązków – w tym przypadku wszystko ustalane jest indywidualnie.
Podsumowanie
Ford Fiesta 1.0 EcoBoost Titanium to najlepiej prowadzący się przedstawiciel segmentu B na rynku. Ponadto ostatni lifting pozytywnie wpłynął na jego wygląd i jakość wykończenia. Jeśli jednak nie mamy tak grubego portfela, warto zdecydować się na tańszą wersję – każda Fiesta zapewnia bowiem sporo frajdy z jazdy.

1 2
oprac. : Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)