Miejskie sedany nigdy nie należały do najpiękniejszych samochodów. Wystarczy przypomnieć sobie o Fiacie Siena czy Renault Thalia I, by przestać spokojnie spać w nocy. Na szczęście segment B ma nowego gracza, który wcale nie wygląda jak hatchback z doklejonym bagażnikiem. Jest nim Chevrolet Aveo Sedan, zmieniający moje zdanie o autach ... Przejdź do artykułu ›
fot. mat. prasowe
Chevrolet Aveo 4d 1.4 LTZ - wnętrze Przednie fotele mają odpowiedni zakres regulacji i siedziska przyzwoitej długości. Z tyłu miejsca nie jest tak mało jak można by się spodziewać po aucie tej wielkości. Bez problemu zmieszczą się tu dwie osoby do 180 cm wzrostu.