Poziomem kultowości nigdy nie dorówna Mustangowi. Nigdy nie będzie też tak elegancki, jak Mondeo. Ale… nikt tego od C-MAX'a nie oczekuje. Jego główne zadanie to przewieźć w komfortowych warunkach 5 osób. I z tego zadania, w mojej opinii, wywiązuje się perfekcyjnie. Przejdź do artykułu ›
fot. mat. prasowe
Ford C-MAX 1.5 EcoBoost Titanium - z boku Linia boczna pozostała bez zmian. Styliści nie zdecydowali się na „ulepszenie” czegoś, co nie budzi kontrowersji.