Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 DSG Elegance
2013-10-04 12:04
Przeczytaj także: Skoda Karoq 2.0 TDI 115 DSG, czyli SUV na trudne czasy
W panelu centralnym umieszczono radio CD, MP3 z niezłej jakości systemem audio. By odrobinę urozmaicić deskę rozdzielczą warto dopłacić do nawigacji. Przejdźmy na tylną kanapę. Miejsca jest zaskakująco dużo. O wiele więcej niż wydaje się patrząc na Yeti z zewnątrz. Jedynie pasażer środkowego siedzenia może narzekać na dość daleko wysunięty tunel. Warto podkreślić, że wszystkie siedzenia można niezależnie od siebie składać, przesuwać, oraz demontować. Ich obsługa jest niezwykle prosta i nie wymaga większego wysiłku. A to, co dodatkowo podnosi komfort podróżowania na tylnej kanapie to możliwość regulacji pochylenia oparcia. Na koniec bagażnik. Wyjściowo oferuje 416 litrów, wartość tę możemy zwiększyć manewrując tylnymi siedzeniami, a gdy przyjdzie nam zmierzyć się z czymś naprawdę dużym wystarczy je złożyć, by powiększyć pojemność do 1760 litrów.
fot. mat. prasowe
Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 DSG Elegance - bagażnik
Bagażnik mieści 416 litrów, wartość tę możemy zwiększyć manewrując tylnymi siedzeniami, a gdy przyjdzie nam zmierzyć się z czymś naprawdę dużym wystarczy je złożyć, by powiększyć pojemność do 1760 litrów.
Właściwości jezdne
Sercem testowanej Skody był dobrze znany dwulitrowy silnik wysokoprężny generujący 140 KM mocy. Znakomicie radzi on sobie z półtoratonowym czeskim SUVem. Pierwszą setkę na liczniku ujrzymy już po 10 sekundach, maksymalna prędkość wynosi zaś 187 km/h. Dodać trzeba, że przyśpieszanie nie jest okupione wielkim wysiłkiem. Auto rozpędza się naprawdę lekko i przyjemnie. A jak sobie radzi w terenie? Yeti grząskie piaski, strome góry i błotniste rozlewiska pokonuje bez większych problemów. Pamiętać trzeba jednak o zachowaniu rozsądku i odpuszczeniu sobie odcinków rodem z rajdu Paryż-Dakar.
fot. mat. prasowe
Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 DSG Elegance - silnik
Sercem testowanej Skody był dobrze znany dwulitrowy silnik wysokoprężny generujący 140 KM mocy. Znakomicie radzi on sobie z półtoratonowym czeskim SUVem. Pierwszą setkę na liczniku ujrzymy już po 10 sekundach, maksymalna prędkość wynosi zaś 187 km/h.
Skodę wyposażono w system wspomagający ruszanie na wzniesieniach. A kiedy już wgramolimy się na szczyt z pomocą przychodzi nam kolejny – system kontrolujący zjazd ze stromej góry. Działa on w ten sposób, że automatycznie wykorzystuje hamulce, by optymalnie dopasować prędkość i stabilność jazdy. Jazdę w terenie usprawnia dodatkowo napęd na wszystkie koła, wysoki prześwit oraz krótki zwis. Warto wspomnieć również o tym, jak Skoda Yeti radzi sobie w codziennym użytkowaniu.
Jazda tym samochodem po krętych drogach jest wręcz rewelacyjna. Dzięki obniżonemu środkowi ciężkości praktycznie nie czujemy, że poruszamy się „terenówką”. Auto świetnie trzyma się w zakrętach oddając kierującemu pełną kontrolę nad torem jazdy. Trochę gorzej jest niestety na dziurawych drogach. Twarde zawieszenie nie sprzyja komfortowej podróży, a przy większych poprzecznych nierównościach może niebezpiecznie zabujać.
fot. mat. prasowe
Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 DSG Elegance, widok z boku
Dach zdobią relingi, zderzaki udekorowano dużymi plastikowymi osłonami, które jednoznacznie kojarzą się z samochodami, którymi chce się zjechać z asfaltu.
Okiem przedsiębiorcy
Tak, jak wspomniałem wcześniej, gdyby nie cena Skoda Yeti podobałaby mi się bardziej. Cóż decydując się na model w wersji Elegance musimy odłożyć 106 550 zł. A to dopiero początek, bo lista opcji jest dość długa i wybierając z listy poszczególne dodatki bardzo szybko przekroczymy kwotę 20 tys. zł – dalej nie liczyłem. W standardzie dostaniemy za to praktycznie kompletny pakiet wspomagający nas podczas jazdy w trudnych warunkach i znacznie poprawiający bezpieczeństwo. Najpierw trochę enigmatycznych skrótów: ABS + MSR, ASR, DSR, EBV, ESP, HBA, HHC. Jestem ciekawy ile osób z marszu potrafi wytłumaczyć, co kryje się za każdym z wymienionych skrótów. Do bezpieczeństwa dodać trzeba również komplet poduszek powietrznych i pasy bezpieczeństwa z pirotechnicznymi napinaczami. Komfort podróżowania wspiera natomiast niezłej jakości sprzęt audio (obsługiwany ze skórzanej kierownicy), dwustrefowy Climatronic, cała masa schowków (ten w podłokietniku mieści nawet litrową butelkę), oraz duże możliwości regulacji foteli.
Podsumowanie
Skoda Yeti byłaby naprawdę świetnym samochodem, gdyby kosztowała odrobinę mniej. Za porównywalną cenę możemy już pokusić się o zakup nieco droższego, ale bardziej prestiżowego samochodu. Mimo to jest jednak warta rozważenia. Wszystko za sprawą rewelacyjnych właściwości jezdnych zarówno na asfalcie, jak i w trudniejszym terenie. Yeti naprawdę potrafi dać przyjemność z jazdy w praktycznie każdych warunkach.
fot. mat. prasowe
Skoda Yeti 2.0 TDI 4x4 DSG Elegance - dane techniczne
Decydując się na model w wersji Elegance musimy odłożyć 106 550 zł.

1 2
oprac. : Karol Hatylak / Auto-strefa.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)