Toyota Yaris 1,33 Trend by Simple
2013-09-27 12:51
Przeczytaj także: Toyota Yaris 1.33 Dynamic nie tylko dla kobiety
Yaris to klasyka. Od 2011 roku jeździmy już III trzecią generacją tego auta. Zgodnie z duchem czasu, urósł i mocno się zmienił. A jak wygląda? No cóż, o gustach trudno dyskutować. Naszym zdaniem, nie porywa nadzwyczajnym designem. Z drugiej strony, motoryzacyjnych purystów nie razi stylistycznymi fajerwerkami. Trudno w stylistyce Yarisa doszukiwać się spontaniczności. To nie u tego producenta. Tu wszystko jest przemyślane do najmniejszego detalu. Testowana wersja jest jednak nieco ciekawsza – powstała przy współpracy z firmą Simple Creative Products, która zajmuje się modą.Na zewnątrz…
Niedawno jeździliśmy Yarisem w wersji hybrydowej. I już wtedy napisaliśmy, że grill „elektrowozu” wygląda, przynajmniej według nas, ciekawiej niż jego konwencjonalnego brata. Teraz potwierdzamy. Nie żeby był brzydki, ale taki trochę… zbyt zwyczajny. I bardzo ugrzeczniony. Uśmiechnięte szelmowsko oczy reflektorów to trochę za mało żeby na dłużej zatrzymać wzrok na tej części auta.
fot. mat. prasowe
Toyota Yaris 1,33 Trend by Simple, przód
Uśmiechnięte szelmowsko oczy reflektorów to trochę za mało żeby na dłużej zatrzymać wzrok na tej części auta.
Na szczęście wersja Trend by Simple wzbogaca karoserię o kilka ciekawych elementów: 16-calowe felgi ze stopów lekkich, delikatne naklejki boczne, biały perłowy lakier, chromowane lusterka, tylne światła LED-owe oraz spojler nad pokrywą bagażnika. Dzięki tym dodatkom auto prezentuje się nieco atrakcyjniej.
… i w środku
We wnętrzu jest tak porządnie, że to aż boli. Ale, nie żebym miał pretensje. W wersji Trend by Simple odnajdziemy jednak coś, co w sposób znakomity przełamuje monotonię: kokpit wykończono na biało. Dziwne? Może, ale za to ciekawe. Śnieżna biel naprawdę bardzo pasuje do całokształtu. A biały plastik sprzed oczu pasażera przypomina deskę do surfingu.
Cała reszta, identyczna jak w hybrydzie. Duży, czytelny wyświetlacz, prosty interfejs i nienadmiernie rozbudowane funkcje obsługi sprawiają, że sterowanie nim jest omalże intuicyjne. To spory plus, szczególnie, że niekiedy w nowoczesnych autach, aby cokolwiek uruchomić trzeba przeczytać zbyt wiele stron nowomowy w opasłej instrukcji obsługi. Materiały, z których wnętrze wykonano, zasługują na specjalne wyróżnienie. Naszym zdaniem są zaskakująco dobrej jakości. Tam gdzie spodziewalibyśmy się skrzypiącego plastiku jest, owszem twardy, ale przyjemny w dotyku. Na minus? Otóż z biało-czarnym wnętrzem nijak nie komponowały się paskudne kocyki na fotelach i kanapie. A fuj, w takim ładnym autku taki faux pas… Poza tym jednym zgrzytem, gustownie i elegancko.
fot. mat. prasowe
Toyota Yaris 1,33 Trend by Simple - fotele
Choć auto jest 5-osobowe, tak naprawdę, jak w przypadku większości aut segmentu B, środkowe miejsce z tylnej kanapy jest raczej dla dziecka lub powiezienia kogoś na niezbyt długim dystansie. Za to 4 osoby w aucie podróżują bardzo wygodnie.
Złego słowa nie powiemy także o pojemności kabiny. Choć auto jest 5-osobowe, tak naprawdę, jak w przypadku większości aut segmentu B, środkowe miejsce z tylnej kanapy jest raczej dla dziecka lub powiezienia kogoś na niezbyt długim dystansie. Za to 4 osoby w aucie podróżują bardzo wygodnie. I tu najlepiej widać, jak Yaris urósł. Nawet w II generacji „jariski” z tyłu nie było zbyt wygodnie. W III generacji, nawet osoby o ponadstandardowych gabarytach znajdą miejsce na nogi i głowę. I to zarówno z przodu jak i na tylnej kanapie.
fot. mat. prasowe
Toyota Yaris 1,33 Trend by Simple - bagażnik
Yaris z napędem konwencjonalnym ma pojemny bagażnik – 283 litry. Po złożeniu tylnych foteli pojemność osiąga nawet do 768 litrów.
Dwa łyki arytmetyki
Każdy kolejny Yaris jest większy od poprzednika. Ten ma wymiary zbliżone do mniejszych aut kompaktowych: 3885 mm długości, 1695 szerokości, 1510 wysokości i 2510 milimetrowy rozstaw osi. To naprawdę sporo. W odróżnieniu od wersji hybrydowej, Yaris z napędem konwencjonalnym ma pojemny bagażnik – 283 litry. Jest to całkiem niezły rezultat. Po złożeniu tylnych foteli, robi się natomiast 768 litrów.

oprac. : Artur Balwisz / NaMasce.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)