Volkswagen Passat Variant 2,0 TDI BlueMotion
2013-06-06 13:10
Przeczytaj także: Volkswagen Passat 1.5 TSI mHEV DSG Elegance
Technika
Pod maską testowanego egzemplarza znajduje się 2-litrowy silnik TDI z technologią BlueMotion generujący 140 KM. Napęd? Oczywiście przedni. W przekazywaniu mocy uczestniczy 6-biegowa skrzynia manualna, do której pracy nie można mieć zastrzeżeń. Passat Variant w tej specyfikacji waży ponad 1500 kg, dlatego sprint do setki w 9,8 sekundy wydaje się być bardzo dobrym rezultatem. Klasyczne rozwiązania kryją się także pod spodem – z przodu zastosowano kolumny MacPhersona, z tyłu zaś układ wielowahaczowy. Co jest największą zaletą tego całego zestawu? Niewielki apetyt. W mieście, testowany egzemplarz potrafił zmieścić się w 7 litrach. Na trasie bez większych wyrzeczeń średnia wynosiła 5,5 litra – to, między innymi, zasługa dobrze dostosowanych przełożeń manualnej skrzyni.
fot. mat. prasowe
Volkswagen Passat Variant 2,0 TDI BlueMotion - przednie i tylne fotele
Na przednich fotelach jest naprawdę wygodnie. Mają one odpowiedni rozmiar, dobrze podpierają ciało i nie męczą kręgosłupa podczas wielogodzinnej jazdy. Na tylnej kanapie również nie sposób narzekać.
Wrażenia z jazdy
Podróżowanie Passatem nie wzbudza praktycznie żadnych emocji. Ma się jednak wrażenie, że bez warunku na sytuację, auto zawsze dojedzie do celu. Auto generuje coś w rodzaju zaufania do samego siebie. To dość ważne, szczególnie wtedy, gdy często pokonuje się duże odległości. W mieście, mimo gabarytów Varianta, manewruje się całkiem sprawnie – wszystko za sprawą dobrej widoczności na wszystkie strony. Testowany egzemplarz został dodatkowo wyposażony w kamerę cofania, co również ułatwia parkowanie.
Naturalnym środowiskiem niemieckiego kombi są pozamiejskie trasy. Właśnie tam najłatwiej docenić dobre wyciszenie wnętrza i przyzwoity komfort podróżowania. Jeśli już o komforcie mowa, warto zaznaczyć, że polskie dziury nie wywierają na samochodzie większego wrażenia. Oczywiście, te większe potrafią wstrząsnąć nawet autobusem, ale i tak praca zawieszenia zasługuje na piątkę. „Passerati” należy do tej grupy aut, które uspokajają kierowcę – tak naprawdę nic tu nie zachęca do szybkiej jazdy. I dobrze, bo od tego są inne, mniej rozsądne samochody…
fot. mat. prasowe
Volkswagen Passat Variant 2,0 TDI BlueMotion - silnik
W mieście, testowany egzemplarz potrafił zmieścić się w 7 litrach. Na trasie bez większych wyrzeczeń średnia wynosiła 5,5 litra – to, między innymi, zasługa dobrze dostosowanych przełożeń manualnej skrzyni.
Okiem przedsiębiorcy
Ceny Passata w odmianie Variant z 2,0 TDI pod maską zaczynają się od 109 590 zł. Testowany egzemplarz (topowa wersja Highline) to już wydatek 123 490 zł. Nie są to małe pieniądze, ale z drugiej strony utrata wartości w tym przypadku jest stosunkowo niska.
Volkswagen ma całkiem ciekawą ofertę finansową. Teraz niemiecki producent proponuję przede wszystkim Kredyt 2x50% „wygodna spłata” oraz Leasing „niska rata 107%”. Oczywiście istnieją również inne warianty leasingowe, jak i kredytowe, które można dostosować do indywidualnych potrzeb.
fot. mat. prasowe
Volkswagen Passat Variant 2,0 TDI BlueMotion - tył auta
Tylna część, jak to w kombi bywa, wygląda jeszcze bardziej klasycznie. Całości należy się mocna czwórka, może nawet z małym plusem.
Podsumowanie
Volkswagen Passat Variant 2,0 TDI BlueMotion to jeden z najpopularniejszych samochodów w naszym kraju, dlatego nikogo nie trzeba do niego przekonywać. Warto jednak zaznaczyć, że jego solidność będzie jeszcze przez wiele lat doceniana na naszym rynku. Także tym wtórnym.

1 2
oprac. : Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)