Ford C-MAX 1.6 EcoBoost Titanium i Renault Scenic 1.6 dCi Bose Edition
2012-10-12 09:55
Przeczytaj także: Ford Grand C-Max godny polecenia
Pozycja za kierownicą jest bardzo dobra, a siedzisko wydaje się być idealnie wyprofilowane. Z tyłu najwygodniej będzie dwójce. Każdy fotel można regulować indywidualnie, jednakże ten środkowy jest nieco mniejszy od dwóch pozostałych. Istnieje możliwość złożenia go i cofnięcia do bagażnika. Wtedy boczne fotele można zsunąć do środka – jest to bardzo dobre rozwiązanie, jeśli podróżujemy w czwórkę, ponieważ zwiększa się ilość miejsca dla tylnych pasażerów, szczególnie na wysokości ramion. Bagażnik, którego pojemność wynosi 471 litrów to lepszy wynik niż u konkurenta, który powinien sprostać wakacyjnym wycieczkom.
fot. mat. prasowe
Renault Scenic - kokpit
Kokpit Renaulta został wykonany z tworzyw bardzo dobrej jakości
Pod maską testowanego Renault znalazł się silnik Diesla o pojemności 1,6 litra i mocy 130 KM. Według nas jest to idealnie pasujący wariant do tego samochodu. Zintegrowano go z sześciostopniową przekładnią manualną, która pracuje bardzo dobrze. Masa własna pojazdu nie jest przesadnie duża, dlatego przyśpieszanie nie należy do czynności długotrwałych. Sprint do pierwszej setki to 10,3 sekundy, a wskazówka prędkościomierza przestaje się rozwijać przy prawie 200 km/h. Warto dodać, że przyzwoite osiągi idą w parze z ekonomicznym charakterem auta. W mieście Scenic zadowalał się 5,8 litra, natomiast na trasie można było zejść do równych pięciu litrów. W cyklu mieszanym daje to 5,4 litra, czyli litr więcej niż podaje producent. Nie ma jednak żadnych wątpliwości – to auto jest bardzo oszczędnym wynalazkiem. Zawieszenie (kolumny MacPhersona z przodu i oś półsztywna z tyłu) zdradza rodzinny charakter „Renówki”. O tym jednak za chwilę. Dla tych bardziej „Eko” wspomnę, że ten model jest bardziej łaskawy dla natury i jedynie 119 g CO2/km.
C-Max może pochwalić się 150-konną jednostką EcoBoost. Podobnie jak w przypadku Renault, uważamy, że ten silnik to również najlepsza opcja do tego samochodu. Oczywisty jest fakt, iż ten motor zintegrowano z 6-biegowym „manualem”, który jest wzorem samym dla siebie. Osiągi tego zestawu można uznać za bardzo dobre – pierwszą setkę na prędkościomierzu zobaczymy po 9,4 sekundy, a maksymalna prędkość przekracza 200 km/h. Średnie spalanie według producenta powinno wynosić 6,4 litra w cyklu mieszanym. Jak jest w praktyce? Niewiele gorzej. W naszym teście udało się osiągnąć średni wynik na poziomie 7 litrów. Osiągi Forda są lepsze niż u konkurenta z Francji, jednakże nic w naturze nie ginie i trzeba liczyć się z większym apetytem. Zawieszenie (kolumny MacPhersona z przodu i wielowahaczowe z tyłu) to kwintesencja myśli technicznej inżynierów Forda – musi być po prostu stabilnie. W tym przypadku należy również wspomnieć o aspekcie ekologicznym. Z tym silnikiem C-MAX emituje 149 g/km, jednakże to chyba nie ma większego znaczenia. Przynajmniej dla mnie.
fot. mat. prasowe
Ford C-MAX - silnik
Ford C-MAX posiada 150-konną jednostką EcoBoost
W praktyce
Jazda tym Renault to bardzo odprężające doświadczenie. Komfortowo zestrojone zawieszenie, dobre wyciszenie i świetnie grający zestaw audio sprawiają, że Scenic wydaje się być wzorowym kompanem podróży. I rzeczywiście tak jest – nawet kilkaset kilometrów za kierownicą tego auta nie wpływa negatywnie na organizm kierowcy. W mieście nikt nie powinien mieć problemów z manewrowaniem. I tak już dobrą widoczność poprawia istnienie kamery cofania, przekazującej bardzo wyraźny obraz. Podczas pokonywania nierówności na pewno żaden pasażer nie dozna urazu kręgosłupa. Dziury wielkości pizzy nie robią na tym modelu żadnego wrażenia. Wszystko pokonywane jest w ciszy. Układ kierowniczy jest wystarczająco precyzyjny, choć trudno doszukiwać się w nim sportowego ducha. Podobną opinię należy wydać zawieszeniu. Podczas gwałtownej zmiany toru jazdy, Scenic potrafi dość wyraźne przechylić się na bok. To jednak nie zmienia faktu, że wybacza kierowcy bardzo wiele, zachowując przy tym stabilność. Wysoki moment obrotowy nie zmusza do redukcji podczas wyprzedzania ciężarówek. Kultura jednostki to kolejny atut tego pojazdu – w żadnych warunkach nie odczujemy jakichkolwiek drgań. Nie ma też mowy o nieprzyjemnych odgłosach, nawet w górnym zakresie obrotomierza.
fot. mat. prasowe
Renault Scenic - bagażnik
Renault Scenic posiada foremny bagażnik, którego 437 litry w zupełności wystarczą nawet dużym rodzinom

oprac. : Wojciech Krzemiński / Auto-strefa.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)