Renault Captur Energy dCi 110 Intens dla modnych kobiet
2015-11-20 08:05
Przeczytaj także: Renault Captur 1.2 TCe 120 Intens stworzony z myślą o kobietach
Wrażenia z jazdy
Captur nie zachęca do dynamicznego pokonywania zakrętów czy szaleńczych pościgów. Wręcz przeciwnie. Jest samochodem o spokojnym usposobieniu, które spodoba się wszystkim ceniącym sobie wygodę i odprężenie. Układ kierowniczy jest dość miękki, ale wystarczająco precyzyjny. Z kolei zawieszenie wyraźnie przechyla karoserię, ale mimo tego auto pozostaje w pełni stabilne, nawet podczas gwałtownej zmiany toru jazdy.
fot. mat. prasowe
Renault Captur Energy dCi 110 Intens - z boku
Captur narysowany jest w taki sposób, by podobać się przede wszystkim kobietom.
Na jakość tłumienia niedoskonałości dróg nie można narzekać, przynajmniej siedząc z przodu. W tej dziedzinie crossover Renault spisuje się lepiej niż większość konkurentów. A co z zespołem napędowym? To całkiem udany zestaw. Silnik jest elastyczny, co sprawia, że niemal przy każdych obrotach przyspieszanie jest płynne. Skrzynia wyróżnia się natomiast przyzwoitą precyzją, choć przydałyby się nieco krótsze skoki lewarka.
fot. mat. prasowe
Renault Captur Energy dCi 110 Intens - z przodu
Pas przedni, który tworzą wszechobecne obłości potrafi wzbudzić sporo sympatii.
Naturalnym środowiskiem Captura jest jednak miasto. I właśnie tam francuskie auto czuje się najlepiej. Żadne krawężniki nie stanowią dla niego problemu, co jest zasługą odpowiedniego prześwitu. Nie bez znaczenia jest także dobra widoczność na wszystkie strony, którą wspomagają dodatkowo duże lusterka i kamera cofania.
fot. mat. prasowe
Renault Captur Energy dCi 110 Intens - przód
Jest samochodem o spokojnym usposobieniu, które spodoba się wszystkim ceniącym sobie wygodę i odprężenie.
Okiem przedsiębiorcy
Modne auta nigdy nie będą wyjątkowo tanie. Dlaczego? Bo są modne... Za Captura w podstawie (90-konny benzyniak, wyposażenie Life) trzeba zapłacić 55 400 zł. Testowany egzemplarz ze 110-konnym dieslem i niemal topowym wyposażeniem kosztuje natomiast 79 050 zł. Bez dodatków, rzecz jasna. Ceny nie jest niskie, ale z pewnością porównywalne do konkurencji.
fot. mat. prasowe
Renault Captur Energy dCi 110 Intens - tył
Za Captura w podstawie (90-konny benzyniak, wyposażenie Life) trzeba zapłacić 55 400 zł.
Oferta finansowania Renault obejmuje oczywiście kredyt. Okres umowy może trwać nawet do 96 miesięcy przy indywidualnie ustalonych ratach i oprocentowaniu. Warto zatem negocjować. Jeśli chodzi o leasing, umowa może być podpisana na okres od 24 do 60 miesięcy z opłatą wstępną od 0%. Trzeba przy tym zaznaczyć, że raty leasingowe są równe. Francuska marka oferuje także najem długoterminowy, na który decyduje się coraz więcej klientów. Owszem, nie jest to najtańsza opcja, ale z pewnością najbardziej wygodna dla osób, które nie mają czasu ani chęci zajmować się jeszcze obowiązkami związanymi z własnym samochodem.
Podsumowanie
Renault Captur wpisuje się w najnowsze trendy motoryzacyjne. Jest ciekawą propozycją, szczególnie dla kobiet szukających modnego samochodu sprawdzającego się przede wszystkim w mieście. Mam nadzieję, że przy okazji liftingu poprawią się materiały wykończeniowe we wnętrzu. Wtedy francuski crossover zyska jeszcze większe grono zwolenniczek.

1 2
oprac. : Wojciech Krzemiński / NaMasce.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)