Bezpieczna jazda - lekarstwem pozytywne donosicielstwo?
2015-11-09 09:27
Przeczytaj także: Polityka flotowa - jakie elementy musi określać?
Można stracić pracę
Usługodawca reklamując swój produkt napisał na swojej stronie internetowej, że 70 procent kierowców zapytanych o dane zdarzenie przyznaje się do winy. Brzmi to prawie jak bajka.
- Z reguły kierowcy pomniejszają swój udział i starają się przedstawić najbardziej wygodną dla siebie wersję, choć trudno im zaprzeczyć, że zdarzenie faktycznie miało miejsce. Sytuacja, w której kierowca i zgłaszający mogli inaczej zapamiętać niektóre okoliczności to zupełnie normalne. Nie zawsze trzeba na siłę szukać winnego. Zdaniem naszych klientów wystarczy sam fakt trafienia do ich firmy informacji o danym zdarzeniu. Mając na swoim koncie już jedno zgłoszenie, użytkownik pojazdu będzie miał świadomość o ewentualnych problemach wynikających z kolejnych tego typu sygnałów – komentuje Tomasz Ziemba.
Co do samych konsekwencji, wszystko zależy od firmy. Niektóre mają opracowane programy związane z bezpieczeństwem jazdy, inne bazują na określonych procedurach, nie zawsze jednak są one w pełni ukształtowane i prawidłowo opracowane. - Z reguły pierwsze incydenty kończą się rozmową dyscyplinującą. Jeśli skargi nadal się powtarzają, kierowca może stracić premię, zostać przesunięty na inne stanowisko niezwiązane z prowadzeniem samochodu, a nawet stracić pracę – mówi Tomasz Ziemba z JakaJazda.pl.
Spadek szkodowości
Jeden z najważniejszych powodów, dla których firmy decydują się przyklejać nalepki z sugestią poinformowania menedżerów o niebezpiecznej jeździe kierowców, stanowi wzrost poczucia odpowiedzialności za pracowników i ich zachowania. Część podmiotów posiada obrandowane auta i wszelkie ekscesy kierowców mogą odbijać się na wizerunku, a co za tym idzie, utracie klientów. Poza tym duże znaczenie ma również dotychczas nie zawsze pojmowany argument ekonomiczny. Wysoka szkodowość pojazdów wpływa na składki ubezpieczeniowe, a te według wielu źródeł mają w 2015 roku mocno pójść w górę.
Korzystając z tego rodzaju usług można liczyć na korzyści związane z ubezpieczeniem samochodu. JakaJazda.pl współpracuje z czterema firmami ubezpieczeniowymi: PZU, Generali, Allianz oraz Link4. Wysokość dodatkowej zniżki uzależniona jest od dotychczasowej szkodowości floty.
- Prawie w każdym przypadku ubezpieczyciele refundują klientom koszt udziału w programie „Jaka jest moja jazda?” lub obniżają składkę o wartość faktury za naszą usługę – zaręcza Tomasz Ziemba.
Przeczytaj także:
Wynajem długoterminowy i Rent a Car w 2024 roku
![Wynajem długoterminowy i Rent a Car w 2024 roku [© Freepik] Wynajem długoterminowy i Rent a Car w 2024 roku](https://s3.egospodarka.pl/grafika2/flota-samochodowa/Wynajem-dlugoterminowy-i-Rent-a-Car-w-2024-roku-264636-150x100crop.jpg)
1 2
oprac. : Tomasz Czarnecki / Truck & Business Polska
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)